# Badania nowych leków na Alzheimera w Promente

> Wywiad z dr. Robertem Kucharskim o badaniach klinicznych nowych leków na chorobę Alzheimera i możliwościach udziału w Promente.

- Źródło HTML: https://www.pro-mente.pl/badania-nowych-lekow-na-alzheimera-w-promente-wielka-szansa-dla-chorych-i-ich-rodzin/
- Wersja Markdown: https://www.pro-mente.pl/badania-nowych-lekow-na-alzheimera-w-promente-wielka-szansa-dla-chorych-i-ich-rodzin.md
- Data publikacji: 24 lutego 2022
- Autor: Zespół Promente
- Kategoria: badania
- Tagi: choroba Alzheimera, badania kliniczne, nowe leki, neurologia, Promente Bydgoszcz

---

*W "Promente" niedługo ruszą badania nad nowymi lekami na chorobę Alzheimera. Będą mogli brać w nich udział pacjenci, u których już wystąpiło otępienie, osoby z łagodnymi zaburzeniami poznawczymi oraz te, które są zdrowe, ale w rodzinach mają chorych na Alzheimera.*

## Pierwszy lek przyczynowy

**Agnieszka Farbiszewska: W Centrum Neurologii, Psychogeriatrii i Neuropsychologii „Promente" będą prowadzone badania nad nowymi lekami przeciwko chorobie Alzheimera…**

**dr n. med. Robert Kucharski, neurolog z "Promente":** W dziedzinie chorób neurozwyrodnieniowych obserwujemy duży postęp. Daje on możliwość wcześniejszej diagnostyki i lepszego planowania postępowania. Najlepszym przykładem jest [choroba Alzheimera](/nowe-leki-na-chorobe-alzheimera-badania-kliniczne-w-bydgoszczy/), w której rozwijane są leki ukierunkowane na mechanizmy choroby. Takie leczenie ma największe znaczenie na bardzo wczesnym etapie, dlatego rozwijają się badania kliniczne, w których próbuje się rozpoznawać proces chorobowy zanim objawy są zaawansowane. Po rozpoznaniu możliwa jest kwalifikacja do odpowiedniego postępowania, w tym do badań klinicznych, jeśli pacjent spełnia kryteria.

W przypadku choroby Alzheimera uszkodzenie mózgu powodują bardzo różne mechanizmy. Najbardziej poznane są nieprawidłowe białka tau i beta amyloidu, które odkładają się w mózgu i powodują jego uszkodzenie. Aktualnie badane są leki hamujące odkładanie i szkodliwe działanie obu wymienionych białek. Inne mechanizmy uszkadzające mózg to nieprawidłowe działanie mechanizmów regulacyjnych oraz niekontrolowane procesy zapalne. Poszukiwane i badane są też leki działające na te procesy. W naszym ośrodku badamy bardzo wiele różnych nowych potencjalnych leków.

## Jak będą wyglądały badania w Promente, kto będzie mógł wziąć w nich udział?

**Robert Kucharski:** Chcemy prowadzić badania związane z mechanizmami, które zostały już częściowo zweryfikowane. Są to badania kliniczne trzeciej fazy. W przypadku takich leków wcześniej oceniano bezpieczeństwo, ryzyko skutków ubocznych i wstępną skuteczność, ale ich działanie nadal wymaga potwierdzenia w kontrolowanych warunkach. W badaniach mogą brać udział osoby, u których objawy choroby są widoczne i wymagają nadzoru przez otoczenie, ale też osoby mające łagodne zaburzenia poznawcze, które nie wpływają jeszcze na samodzielność pacjenta. Są to niewielkie problemy z pamięcią zauważane przez pacjenta, ale też przez jego bliskich, opiekunów, otoczenie, znajomych. Do prowadzonych projektów mogą zgłaszać się także osoby, u których w mózgu odkładają się już białka, ale jeszcze nie mają objawów klinicznych, w tym problemów z pamięcią. Mogą zgłaszać się bliscy pacjentów z chorobą Alzheimera, czyli ich dzieci, wnuki, rodzeństwo.

U osób, u których stwierdza się zmiany związane z patologicznymi białkami, ryzyko rozwoju objawów choroby Alzheimera może być podwyższone. W badaniach ocenia się substancje, które mają sprawdzić, czy można wpływać na proces neurodegeneracji i jego konsekwencje kliniczne. Nie oznacza to jednak gwarancji zatrzymania choroby u konkretnego uczestnika.

**W jaki sposób ustalone zostanie komu ze zgłaszających się grozi choroba Alzheimera?**

**Robert Kucharski:** To czy białka się odkładają można sprawdzić poprzez badanie płynu mózgowo-rdzeniowego lub wykonanie tomografii pozytonowej. Pierwsze badanie jest inwazyjne, ale bezpieczne i daje nam więcej informacji, ponieważ płyn rdzeniowo-mózgowy możemy zbadać na obecność różnych białek. Drugie badanie jest nieinwazyjne i nieuciążliwe dla pacjenta, ale ma jedną wadę: przy pomocy metody PET możemy określić tylko jedno białko patologiczne, czyli na przykład albo białko beta amyloidu albo białko tau. Wykonanie wielu badań PET w kierunku różnych białek jest obciążające ponieważ pacjentowi podaje się substancję radioaktywną. Poza tym są to badania bardzo kosztowne. Na razie nie wiemy jak będzie wyglądał szczegółowy protokół badań prowadzonych w naszym ośrodku u nas. Z pewnością jednak proponując pacjentowi metodę diagnostyczną będziemy brali pod uwagę korzyści, dokładność stawianego rozpoznania i uciążliwość samego badania. Każde badanie ma swoje plusy i minusy a ostateczna decyzja będzie zawsze należała do pacjenta.

**Osoby badane będą również wykonywały testy neuropsychologiczne…**

**Robert Kucharski:** PET lub nakłucie lędźwiowe daje nam informację, czy w mózgu toczy się proces właściwy dla, na przykład, choroby Alzheimera. Badania neuropsychologiczne polegają między innymi na rozwiązywaniu zadań sprawdzających funkcje poznawcze. Taki rodzaj badania pozwala ustalić stan pacjenta przed rozpoczęciem udziału i obserwować zmiany w czasie. Pacjenci muszą być co jakiś czas badani za pomocą takich testów. Pomaga to ocenić, jak przebiega choroba i czy badana interwencja wpływa na mierzone parametry. Na etapie gdy choroba jest łagodniejsza, testy wykonuje się rzadziej, są za to trudniejsze i wymagające dla pacjenta.

Na etapie większego zaawansowania choroby kontrolę z użyciem testów wykonuje się nieco częściej, a same testy są prostsze. Gdybyśmy nie wykonywali badań neuropsychologicznych, trudno byłoby ocenić efekt stosowania zarówno leków już zarejestrowanych, jak i substancji badanych. Jeśli będziemy powtarzać PET lub nakłucie lędźwiowe, dowiemy się, czy zmieniają się patologiczne procesy białkowe. Równolegle musimy wiedzieć, jak badane postępowanie wiąże się z objawami klinicznymi, czyli czy funkcje poznawcze pacjenta ulegają zmianie.

**Po zakończeniu badań porównana zostanie liczba osób, u których wystąpiło otępienie i brały lek z liczbą osób, które leku nie brały i zachorowały?**

**Robert Kucharski:** Tak będzie, to pozwoli ustalić na ile skuteczny jest lek.

**Co z osobami zgłaszającymi się do badania, u których patologicznych białek nie będzie?**

**Robert Kucharski:** Odstępujemy od całej reszty procedur, pacjent po prostu nie wchodzi do badania, ponieważ wiadomo, że u niego białka się nie odkładają i nie ma ryzyka schorzenia neurozwyrodnieniowego np. choroby Alzheimera.

**Ile czasu może trwać udział, jeśli osoba się zakwalifikuje?**

**Robert Kucharski:** W zależności od nasilenia objawów i protokołu udział może trwać od 2 do 6 lat. Celem takich badań jest sprawdzenie, czy badana substancja może wpływać na przebieg choroby i ryzyko rozwoju otępienia. Wyniku dla konkretnego uczestnika nie można jednak przewidzieć ani zagwarantować.

[Poznaj nasze badania kliniczne](https://www.pro-mente.pl/badania-kliniczne-dla-pacjenta/)
